.

28 września 2010

Wspomnienie z wakacji.

W czerwcu, wybraliśmy się na weekend, do Zakopanego.

Taki krótki wypad, by miło zakończy rok szkolny 2009/2010, a zarazem przyjemnie rozpocząć wakacje :)

Postanowiliśmy, że mimo bardzo długiej kolejki do kasy na Kasprowy Wierch, nie poddamy się tak jak poprzednim razem.

Staliśmy trzy godziny, ale Kasprowy Wierch zaliczony.

Podczas czekania, udało mi się zrobić kilka zdjęć, jak Ola wcina jabłko.

Tak tez powstał albumik, na bazie ze Scrapińca, i z papierami z ILS – Piknik party.





10 komentarzy:

  1. Kiedyś weszlismy ze znajomymi na Kasprowy i na górze spotkaliśmy ludzi, którzy szli razem z nami do Kuźnic, ale postanowili poczekac na kolejkę. Tez własnie dotarli :D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny!!!a wiesz,że tez mi chodzi ta baz po głowie,bo mam zdjęcia pewnej panny z jabłuszkiem,niestety nie mojej:(
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kayla, też tak pomyślałam, że gdyby nie Małgosia, to pewnie szybciej na pieszo byśmy weszli :*

    asica.p koniecznie musisz zrobić, taki albumik. Pewnie już wiesz, ze te bazy prawie same się robią;)
    Osobiście przekonałam się o tym, całkiem niedawno, a baz ze Scrapińca, mam już całe pudło w zapasie:*

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny albumik, córeczki bym chyba nie poznała :D wydoroslała :)
    buźka i pozdrawiamy Was cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale smakowity albumik, bomba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest świetny! Taki energetyczny, kolorowy - uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrząc na album i córkę -zapragnęłam jabłka :)
    Świetny album.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia w kształcie jabłka xD
    Bomba!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...